Agnieszka i Tomasz Śpiewak
  • slide1
  • slide2
Agnieszka Śpiewak Agnieszka Śpiewak    Tomasz Śpiewak Tomasz Śpiewak
Odkryłam swój sens istnienia!

Zapraszam Cię w podróż po odzyskanie zdrowia i wzięcie za nie odpowiedzialności.

Jestem specjalistką od łączenia zdrowia fizycznego ze zdrowiem emocjonalnym, psychicznym i duchowym. Odkryłam, że ZDROWIE to harmonia we wszystkich aspektach życia jak również uwolnienie się z traum i blokad z naszej przeszłości jak również z naszej podświadomości. Moje podejście do ZDROWIA nabrało innego znaczenia. Uważam, że trend, który panuje już od kilku lat na bycie „fit” i „eko” troszkę upraszcza nasze problemy i pewne kwestie zamiata pod dywan. Oczywiście jestem zwolenniczką dbania o siebie, o to, co jemy, o dotlenienie i dożywienie organizmu. Co do tego nie ma wątpliwości. Jednak to nie zawsze rozwiązuje problem do końca. Zrozumiałam również, jak ważne jest ciało fizyczne i to, co w postaci różnych dolegliwości i chorób do nas mówi. Uczę siebie i innych jak odczytywać te ukryte znaki. Jak nawiązać kontakt z samym sobą i odkryć moc, która jest w każdym z nas. Co robić by należycie i zdrowo dożywiać nasze ciało. Ja szukałam odpowiedzi na swoje problemy zdrowotne ponad 13 lat. I droga, którą przeszłam była bardzo kręta i zawiła. Gdybym dziś miała podsumować ile zainwestowałam w siebie i swoje zdrowie to była by to ogromna suma. Mogłabym kupić naprawdę wysokiej klasy nowy samochód. Po tylu latach mogę powiedzieć jedno. Jestem wdzięczna za wszystko, co się wydarzyło, ponieważ dzięki tym życiowym lekcjom stawałam się silniejsza i bardziej świadoma.

Zrozumiałam też, że choroba to nie wyrok, choroba to nie koniec świata, choroba to lekcja i mobilizacja do działania. Nauczyłam się, że istnieją różne metody niekonwencjonalne, odkryłam jak ważna jest suplementacja i stawienie czoła przeszłości. Zrozumienia tego czy przez życie idę w zgodzie ze sobą czy wbrew sobie. Wnioski, jakie wyciągałam często były szokujące. I czasami nie zgadzając się z nimi szłam pod prąd. Dzięki temu, że uwielbiam się uczyć (oczywiście tylko tego, co chcę) i wciąż rozwijać i wręcz kocham wiedzieć – czyli znać odpowiedzi na moje pytania zdobyłam wiedzę w różnych dziedzinach. Skończyłam tak wiele kursów i szkoleń, że nie sposób tego wszystkiego wypisać. Pewnie to zrobię jednak potrzebuję do tego siąść i zebrać to w jedną całość. I przyznam, że szkoda mi na to czasu. Nauczyło mnie życie, że wcale nie ważne jest to, jakie certyfikaty człowiek posiada tylko to, jaką ma wiedzę i czym może się podzielić ze światem. W dzisiejszym świecie na moją uwagę i szacunek zasługują Ci, którzy pokazali mi swoją pracą, umiejętnościami i wiedzą oraz doświadczeniem, co mogę zrobić by znaleźć odpowiedzi na moje pytania. I zauważyłam, że Ci, co od wejścia chwalili się dyplomami i certyfikatami i kilkoma fakultetami nie za wiele mieli mi do powiedzenia. Teraz nadszedł czas, kiedy jesteśmy w stanie wyczuć instynktownie drugą osobę i jeśli nauczymy się słuchać siebie i będziemy obserwując dostrzegać ukryte znaki, sami zrozumiemy, z kim chcemy pracować, od kogo chcemy się uczyć i czy dana osoba w ogóle do nas przemawia. Nie wszystko jest dla każdego. Każdy z nas jest inny i każdy czegoś innego na dany moment potrzebuje. Dlatego moim priorytetem jest wysłuchanie i zrozumienie. Nie ma czegoś takiego jak „złoty środek” lub „jedna recepta dla wszystkich”. Każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Nie można mieć jednej odpowiedzi na wszystko. Należy na początek oprzeć się na tym, z czym osoba przychodzi, przeprowadzić analizę i zacząć wspólną pracę. Jeśli chodzi o oczyszczanie ciała to pracuję głownie na produktach firmy VISION – jednak nie tylko. Spytasz dlaczego akurat ta firma? Otóż dlatego, że to właśnie te produkty postawiły mnie na nogi ponad 11 lat temu. Aby dowiedzieć się więcej o produktach zapraszam na stronę: www.vision.sklep.pl

Jak wspomniałam wcześniej nasze ciało do nas przemawia. Na początek, jeśli pracuję z klientem indywidualnie przeprowadzam test organizmu za pomocą: Quantum Resonance Magnetic Analyzer. Przy konsultacjach on-line – nie jest to możliwe. Na tego typu spotkaniach pracujemy trochę inaczej.

Czym jest Quantum Resonance Magnetic Analyzer? KWANTOWY ANALIZATOR SKŁADU ORGANIZMU to urządzenie działające w oparciu o przepływ energii w organizmie tzw. bioimpedancji. Urządzenie to odczytuje poziom wszystkich związków odżywczych w organizmie, stan kluczowych narządów, system immunologiczny, alergie, obciążenia, energetykę organizmu. Metoda ta daje możliwość pozyskiwania informacji o człowieku w bezinwazyjny, bezpieczny sposób, który pozwala całościowo spojrzeć na temat zmian w organizmie lub choroby, jej przyczyn i metod przywracania do zdrowia i równowagi.

Zakres analiz i raportów
• mikroelementy
• witaminy
• aminokwasy
• koenzymy
• poziom cukru we krwi
• poziom lipidów
• poziom kolagenu
• toksyny w organizmie
• metale ciężkie
• zakwaszenie organizmu
• centralny układ nerwowy
• układ pokarmowy /jelito grube
• kondycja wątroby
• pęcherzyk żółciowy
• trzustka
• nerki
• gęstość mineralna kości
• cukier
• lipidy we krwi
• układ hormonalny
• układ rozrodczy
• układ odpornościowy
• funkcje seksualne mężczyzny
• stan gruczołu krokowego/ stan piersi

Przygotowanie do analizy:
• najlepiej 3 godziny przed nie jeść
• przed analizą warto nie pić alkoholu i kawy

Kwantowy Analizator wykorzystujący rezonans magnetyczny stanowi połączenie zaawansowanych innowacyjnych technologii i projektów w dziedzinie medycyny, bioinformatyki, elektrotechniki i innych nauk. Korzystanie z kwantowej medycyny, jako podstawy znalazło zastosowanie w opracowaniu zaawansowanego sprzętu elektronicznego umożliwiającego odbiór słabego pola magnetycznego ludzkich komórek. Pomiar ten służy do analizy i określenia stanu zdrowia osoby badanej oraz zdiagnozowania głównych problemów na poziomie komórki. Urządzenie zostało skonstruowane w oparciu o badania naukowe przeprowadzane na astronautach. Dokładność i precyzja stały się obligatoryjnym elementem dla tych pomiarów. Nie ulega wątpliwości, że w obecnych czasach innowacyjność i elektronika zrewolucjonizowały cały świat. Także obszar diagnostyki szybkimi krokami idzie w kierunku pozyskiwania pełnej wiedzy o człowieku przy wykorzystaniu fal elektromagnetycznych.

Podsumowując: Jeśli czujesz, że coś dzieje się z Twoim ciałem, bądź masz mętlik w głowie, chcesz sobie pomóc i nie bardzo wiesz jak. Wciąż jesteś chory, źle się czujesz, lub masz postawiona śmiertelną diagnozę. Już tak wiele metod było testowanych i dalej nic z tego nie wynika i nie wiesz co masz robić. Będzie mi miło Ciebie poznać. Podam Ci rękę i powiem Ci, że miałam tak samo. I tylko dlatego, że byłam uparta i bardzo chciałam sobie pomóc dziś mogę pomóc Tobie.

Pamiętaj to Ty decydujesz!

Cennik:
- tylko test na urządzeniu Quantum Resonance Magnetic Analyzer z krótkim omówieniem wyników – czas trwania około 30 min. : 100zł
- konsultacja 1,5 godzinna + test na Quantum Resonance Magnetic Analyzer - 200zł
- konsultacja dla dziecka lub osoby niepełnoletniej – czas trwania 1 godz. + test Quantum Resonance Magnetic Analyzer - 120zł
- konsultacje on-line – czas trwania 1,5godz. – 130zł
RABATY ! – jeśli posiadasz specjalny kod rabatowy podaj go wysyłając email ze zgłoszeniem.

Jesteś zainteresowany? Skontaktuj się ze mną bądź wyślij email.

Jak się przygotować do spotkania?
Być otwartym i chętnym poznania nowej wiedzy. Dodatkowo warto wypisać nasze problemy zdrowotne ze szczegółami. Kiedy się zaczęły, w jakich okolicznościach, czy dana dolegliwość się nasila. Jak choroba wpływa na moje życie? Czy choroba lub problem zdrowotny ma przełożenie na inne sfery życia?
- przebyte choroby w przeszłości
- dolegliwości lub choroby, które dokuczają obecnie
- ilość wypijanej wody w ciągu dnia
- jak się odżywiam?
- czy jestem osobą aktywną czy raczej bierną pod kątem uprawiania sportu?
- jakie masz oczekiwania względem tego spotkania?
- jakie mam marzenia?

Im lepiej się przygotujesz do spotkania tym więcej korzyści z niego wyniesiesz. Pamiętaj „Jak robisz cokolwiek tak robisz wszystko”

I na koniec
Chciałabym podzielić się tym pięknym tekstem: •SŁOWA STAREJ UZDROWICIELKI:
Nie bolą Cię plecy, ale ciężar życia.
Nie bolą Cię oczy, ale niesprawiedliwość
Nie boli cię głowa, ale Twoje myśli.
Nie krtań, ale to, czego nie mówisz.
Nie żołądek boli, ale to, co dusza nie trawi.
Nie wątroba boli, ale gniew.
Nie boli cię serce, ale brak miłości.
I to właśnie miłość jest lekiem na wszystko!
Ada Luz Marquez
  
Biznes jest dla ludzi!

Moja przygoda z biznesem rozpoczęła się w 2001 roku... ale może od początku...

Moje dzieciństwo przebiegło tak szybko, że niewiele z niego pamiętam. Z opowiadań rodziców wynika jednak, że byłem raczej spokojnym dzieckiem i niechętnie nawiązywałem nowe znajomości. Większość czasu spędzałem w tej samej grupie rówieśników, na której czele stał przywódca (nieformalny) ale to nie byłem ja. Pomimo wrodzonej cierpliwości i pokory miałem swoje bujne marzenia i uparcie dążyłem do ich realizacji. Moje marzenia nie były wtedy wygórowane. Była to głównie chęć posiadania czegoś nowego. Nie było mnie na to stać więc zacząłem szukać możliwości zarabiania pieniędzy.

Już w technikum pracowałem dorywczo jako akompaniator. Utworzyłem wówczas swój pierwszy zespół muzyczny pod nazwą Antidotum. W przeciwieństwie do moich kolegów, którzy mieli w głowie wyłącznie dyskoteki i dziewczyny, ja rozpocząłem proces realizacji swoich marzeń.

Nie był to czas łatwy. Praktycznie nie miałem przyjaciół, byłem samotnikiem zamkniętym w sobie, skupionym na swoich celach. Moja skromność utrzymywała się aż do czasów studiów gdzie nagle zostałem starostą. W związku z tym, iż był to pierwszy rocznik nowego kierunku, większość spraw spadała na mnie. Studia traktowałem bardzo poważnie aczkolwiek w rzeczywistości stały się dodatkiem do mojej codziennej pracy.

Po ukończonym licencjacie rozpocząłem pracę w szkole podstawowej jako nauczyciel. W tym samym roku zarejestrowałem się jako przedsiębiorca. Pracowałem codziennie od 8.00 do 22.00. Wiedziałem, że gdy się rozwijam potrzebuję więcej pieniędzy na zakup sprzętu, na którym będę w przyszłości pracował. Rozkwit mojej firmy - Szkoły Artystycznej trwał pięć lat oparty wyłącznie na systemie poleceń zadowolonych klientów. Już wtedy wiedziałem, że polecenia są więcej warte niż jakakolwiek reklama.

Sześć lat później zwolniłem się ze szkoły, w której pracowałem ze względu na konflikt z dyrekcją. Konflikt wybuchł na tle prowadzenia przeze mnie innej placówki oświatowej. Ten temat jest jak rzeka i nie będę w tym miejscu o tym pisał. Decyzja pożegnania się z etatem była jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. Dlaczego? Byłem teraz panem swego losu. To ja rządziłem a nie mną rządzono.

Prowadzona przeze mnie firma eksplodowała na nowe płaszczyzny rynku. Powstały wtedy takie projekty jak: studio nagrań, tworzenie stron www, sklepy internetowe... Pojawili się pierwsi pracownicy. Byłem tym bardzo podekscytowany. Ten mój stan trwałby pewnie do dzisiaj, gdybym nie usłyszał tego jednego zdania, jakie wtedy usłyszałem. Chcecie wiedzieć jakie to zdanie?

To był rok 2007. Miałem już wtedy najukochańszą kobietę mojego życia, syna, prawie nowy samochód nie na kredyt, własne mieszkanie i wszystko co chcieliśmy oprócz tej jednej najważniejszej rzeczy o której większość z nas zapomina w pogoni za dobrobytem i pieniędzmi. Brakowało nam wolnego czasu! Czasu na zabawy, na wspólne spacery, na wszystko... Tak naprawdę widzieliśmy się (czasami nawet nie) tylko w nocy. I kiedy w grudniu w 2007 roku przyszedł do mnie jeden z liderów firmy Vision International People Group i zapytał mnie ile mam wolnego czasu... nastała chwila milczenia. Zrozumiałem, że w dalszym ciągu sprzedaje swój osobisty czas za pieniądze. To mnie znowu zmusiło do myślenia.

Rozpoczęliśmy więc razem z żoną edukację finansową. Chcieliśmy żeby to nasze pieniądze pracowały na nas a nie my na nie. Chcieliśmy odwrócić sytuację. Jednym ze wspaniałych sposobów zrozumienia tej zasady okazała się gra w Cashflow Roberta Kiyosakiego. I pomimo tego, iż Vision zapukało do naszych drzwi już w grudniu 2007 w ogóle go nie zrozumieliśmy. Zawsze tego typu firmy kojarzyły mi się z Avonem czy jeszcze inną sprzedażą bezpośrednią.

Przełom nastąpił we wrześniu 2009 roku, kiedy dotarły do mnie w końcu te krzaczki i kółeczka rysowane przez mojego sponsora. Jakoś wcześniej nie mogłem tego pojąć. Plan marketingowy okazał się bardzo przejrzysty i prosty. Zaczęliśmy zarabiać nasze pierwsze pieniądze z dochodu pasywnego.

Wtedy we wrześniu, postawiliśmy sobie jasny cel. Jedziemy na Vision Voyage 2010. Kwalifikację zamknęliśmy z potrójną ilością punktów. Oznaczało to nic innego jak wyjazd na wakacje do Chin. Powiem Wam w tajemnicy, że był to jeden z najlepszych wyjazdów mojego życia. Niesamowita kultura, wspaniali ludzie, niezapomniane widoki i cudowna zabawa. Chyba obudziła się we mnie taka żyłka podróżnika. Po raz kolejny zrozumiałem, jak ważny jest wolny czas. Jak ważne w życiu jest dojście do sytuacji, w której pieniądze będą zarabiały na nas a nie my na nie.

Dziś wiem, że była to dobra droga, droga, która nie zawsze była usłana różami i wiązała się z podejmowaniem trudnych decyzji. Dziś wiem, że się opłacało. I pomimo, iż wiele jeszcze przed nami i tak naprawdę nasza historia się dopiero tworzy jestem szczęśliwy, że poszliśmy właśnie tą drogą. Czas wolny, który można spędzać w rodzinnym gronie stał się dla mnie wyznacznikiem walki o lepsze jutro.

Dziękuję naszym sponsorom jak również wszystkim naszym dystrybutorom za to, że w nas uwierzyli i nam zaufali.